Emerytura DJska (500+ dla DJ)


Jak DJ może wypracować sobie emeryturę nie licząc na powszechny system emerytalny czyli ZUS.

Zdaję sobie sprawę, że w tym momencie temat emerytury dla Ciebie może to być zbyt odległy. Jednak jeśli już teraz się nie zaczniesz nad tym zastanawiać to im później się za to zabierzesz tym może być tylko i wyłącznie trudniej na to zapracować.

DJ jest to profesja ciężka do skalowania i trudno w tym fachu osiągać dochód pasywny. Co oznacza, że musisz cały czas pracować, żeby osiągać dochód.

Póki jesteś młody i jurny może Cię to nie martwić jednak niebezpiecznie jest wierzyć, że coś trwa wiecznie i młodość prędzej czy później przeminie.

Jeśli będziesz dobry w tym co robisz to jestem pewien, że dojdziesz do takiego etapu w życiu, że będziesz zakorkowany i oharowany. Czyli będziesz miał zlecenia w piątek świątek sobotę i niedzielę.

Znajomi zaczną Cię nienawidzić, bo ciągle odmawiasz na ich zaproszenia i kiedy oni wyprawiają imprezę to Ty pracujesz i nie przyjdziesz do nich. Rodzina zapomina jak wyglądasz, ponieważ nie stawiasz się na uroczystości rodzinne i podczas, gdy są święta, sylwester itp. to Ty jesteś w pracy zamiast spędzać ten czas z rodziną.

Ponadto będziesz tkwić w tak zwanym błędnym kole czyli będziesz musiał pracować, żeby żyć. Twoje nie pójście do pracy, bo zachorowałeś albo Ci się nie chce będzie równoznaczne z tym, że nie zarobisz.

Z biegiem czasu możesz już mieć dosyć tego zajęcia i być może zapragniesz rzucić to w cholerę. No i gdy nie będziesz popularnym djem, którego utwory kocha cały świat to Twoje odejście w cień będzie oznaczać, że nie będziesz zarabiał już pieniędzy.

Jeśli pozostawisz po sobie utwory muzyczne, które świat kocha i uwielbia to będziesz otrzymywać do końca życia tantiemy czyli będzie to niejako Twój dochód pasywny.

Jednak w przypadku, gdy nie pozostawisz po sobie, żadnego dorobku artystycznego to jeśli zakończysz karierę to zakończy się i Twoje źródło dochodu.

Co zatem możesz z tym zrobić?

W przypadku, gdy jesteś świetnym DJ np. Dj Dyniu to wszyscy chcą, żeby ich imprezę, bez znaczenia czy to w klubie czy na sali wiejskiej poprowadził właśnie Dj Dyniu. Nie wyrwiesz się z tego nigdy czyli do końca życia jeśli będziesz chciał zarabiać pieniądze to będziesz musiał pracować.

Ale, gdy zaczniesz tworzyć markę np. Dyniu company events i ludzie będą chcieli, żeby to właśnie Twoja marka poprowadziła imprezę, zadzwonią do firmy nie koniecznie do Ciebie jako Twojej osoby.

Twoja marka ma się ludziom kojarzyć z profesjonalizmem z usługami na wysokim poziomie. To wtedy będziesz mógł to skalować, automatyzować lub jak stwierdzisz, że nie chcesz się już tym zajmować to będziesz mógł markę sprzedać lub usunąć się w cień i mieć np. udział w zyskach.

Podobnie jak MC Donalds. Człowiek, który stworzył tą restaurację to nie siedzi w niej i nie smaży kotletów do hamburgerów. A mimo to ten biznes jest obecny na całym świecie.

Owszem, żeby stworzyć markę w branży djskiej to trzeba się mocno napracować. Samo nic się nie zrobi. Potrzeba czasu i pracy.

Jednak jak już od samego początku Twojej przygody z djką będziesz miał na myśli swój dalekosiężny cel to łatwiej Ci będzie do niego dojść wraz z upływem czasu.

Czego Ci oczywiście życzę, abyś tak sobie zorganizował swój djski biznes, aby po twoim odejściu z niego on sam dalej funkcjonował i przynosił Ci korzyści do końca Twojego życia.

 

Obserwuj Instagram

 

Polub na Facebook

 

SUBSKRYBUJ kanał, a nic Cię nie ominie

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o nowym filmie to zostaw maila TU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *