Czy Spotify zabije DJing

Rekordbox oficjalnie łączy się ze Spotify Premium i pozwala miksować bibliotekę Spotify bezpośrednio w programie.

Dla jednych to krok milowy, dla innych zagrożenie dla całej sceny. Pojawia się pytanie, czy to rewolucja, która otworzy DJom zupełnie nowe możliwości, czy raczej wygodny skrót dla amatorów, który podważy sens budowania własnej, unikalnej biblioteki muzycznej.

Czy teraz każdy, kto ma Spotify, będzie mógł nazwać się DJem?

Czy w klubach i na eventach usłyszymy sety zagrane wyłącznie z chmury?

A może profesjonalni DJe w ogóle nie potraktują tej funkcji poważnie, uznając ją za zabawkę?

Sam zastanawiam się, czy wygoda i natychmiastowy dostęp do muzyki mogą zrekompensować ryzyko związane z internetem, stabilnością czy jakością plików.

To może być przełom, który zmieni wszystko, albo chwilowa moda, o której za rok nikt nie będzie pamiętał.

Jak wy to widzicie?

Czy przyszłość grania to naprawdę Spotify w Rekordbox i spełnianie wszystkich zachcianek muzycznych imprezowiczów , czy raczej koniec prawdziwego DJingu i indywidualnego stylu DJa?

Chciałbyś zostać DJem i rozwijać swoją pasję muzyczną? Zapisz się na newsletter, aby otrzymywać regularne informacje i porady na temat tego, jak rozpocząć swoją przygodę jako DJ

ZAPISZ się TU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *